piątek, 10 kwietnia 2015

Piątkowy obiad - tort z porami

W wielkim poście przygotowałam takie smaczne ciasto - tort z warzywami. Polecam, gdyż jest wyśmienite - szczególnie na ciepło.




Składniki na ciasto: (Tortownica 28 cm)
300 g mąki
150 g twarogu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
6 łyżek oleju
6 łyżek mleka
1 łyżeczka soli
Farsz:
1 duży por
4 średnie cebule
20 dag pieczarek
1 gruby plaster boczku (jedynie dla zapachu - można pominąć)
10 dag utartego na dużych oczkach sera żółtego
 6 jajek
1 duża śmietana 18%
1 łyżeczka majeranku
1 łyżka kaszy manny
sól 
pieprz

1. Ser łączymy z olejem, mlekiem i solą.
2. Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. 
3. Wyrabiamy ciasto (można nieco rozwałkować) i wyklejamy nim spód i ewentualnie boki tortownicy posmarowane masłem i posypane bułką.
4. Ciasto podpiekamy ok. 15-20 min. w 170 stopniach. 

5. Cebulę i boczek kroimy drobno, pora w cienkie krążki, pieczarki w płatki.
6. Podsmażamy boczek, cebulę szklimy na wytopionym tłuszczu z solą (ok. łyżeczki) i pieprzem, dodajemy pieczarki, nieco razem dusimy. Zdejmujemy z ognia, nieco studzimy.
7. Śmietanę mieszamy z jajkami, serem, kaszą manną i majerankiem, a następnie łączymy z uduszonymi warzywami.
8. Na podpieczony spód wylewamy warzywa w śmietanie. Na tym wszystkim rozkładamy pora.
9. Zapiekamy w 170 stopniach ok. 30 min. Aby ciasto od góry się nie przypaliło, można je przykryć folią na początku pieczenia. 10 min. przed końcem pieczenia należy odkryć ciasto, aby się nieco podpiekło.
Ciasto jest gotowe, gdy się zarumieni, a cały farsz się wyraźnie zetnie.



czwartek, 2 kwietnia 2015

To ciasto ma na Ciebie oko :)

Odkryłam ostatnio bardzo ciekawie wyglądające ciasto. Ono ma oczy (podobno bawoła lub sowy)!
Musiałam sprawdzić jego fotogeniczność i właśnie je przygotowałam. Powiem szczerze, że oprócz ciekawego wyglądu ma ten słodycz wyjątkowo dobry smak. 
(Jest dość pracochłonne - niestety.)

Składniki: (na dużą prostokątną blachę)
Ciasto kruche na spód i sowie oczy (bawole oczy)
500 g mąki
350 g masła z lodówki (pociętego na drobne kawałki)
150 g cukru pudru
5 żółtek
1 mały cukier waniliowy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
skórka otarta z 1 cytryny
1 szczypta soli
1 łyżka ciemnego niesłodzonego kakao (do 2/3 ciasta)
(dla lepszego zarobienia ciasta opcjonalnie można dodać 1-2 łyżki zimnej wody)


Nadzienie do sowich oczu
300 g twardej marmolady ( u mnie słoiczek konfitury z róży + konfitura z pigwy)
Ciasto z kakao rozwałkować (najlepiej na silikonowej macie
Warstwa kokosowa
5 białek
200 g wiórków kokosowych
szczypta soli
1 łyżka mąki ziemniaczanej
5 łyżek cukru
Masa śmietanowa
600 ml śmietany
200 ml mleka

1 śnieżka
3 łyżki żelatyny
4 łyżki cukru pudru
Biszkopt
4 jajka
4 kopiate łyżki mąki krupczatki
4 łyżki cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szczypta soli
Polewa czekoladowa
200 g czekolady
200 ml śmietanki kremówki
1 łyżka masła

1. Ze składników na kruche zagnieść ciasto.
2. Do 2/3 ciasta dodać kakao.
3. Odłożyć do lodówki na co najmniej 1/2 godz.
4. Ciastem bez kakao wyłożyć blachę, ponakłuwać je widelcem i z powrotem włożyć na chwilę do lodówki. (zdj. 1)

5. Przygotować warstwę kokosową: Ubić białka z solą na sztywno.
6. Dodać cukier i ubijać białka do momentu ich rozpuszczenia.
7. Dodać delikatnie kokos i mąkę ziemniaczaną, wymieszać.

8. Na kruche ciasto wylać białka z kokosem i piec w 170 stopniach 25 minut. (zdj. 2)

9. Na macie silikonowej rozwałkować ciasto z kakao na prostokąt o długości takiej jak nasza blacha.
10. Ciasto podzielić na paski o szerokości ok. 8 cm.
11. Na środku pasa wyłożyć dość duży "pagórek" marmolady. (patrz zdjęcie 3) - dobrze by było zostawić ze 3 łyżki marmolady do posmarowania warstwy kokosowej przed umieszczeniem "oczu" na kokosie.
12. Zwinąć pas w rulon i przełożyć na blaszkę wyłożoną pergaminem. (zdj. 4,5)
13. Tak samo postąpić przy pozostałych pasach.
14. Piec wałki w 180 stopniach ok. 15 - 20 minut.
15. Po wystudzeniu przełożyć w równych odstępach i bardzo delikatnie na bezę kokosową, posmarowaną resztką marmolady. (zdj.6)

16. Żelatynę rozpuścić w 2/3 szkl. gorącej wody, wystudzić.
17. Śmietanę ubić na sztywno. 
18. Dodać cukier (można go dodać mniej niż 4 łyżki)
19. Śnieżkę ubić z mlekiem.
20. Połączyć śmietanę ze śnieżką.
21. Do wystudzonej żelatyny dodać trochę masy śmietanowej, wymieszać,  a następnie wlać miksturę do reszty śmietany.
22. Masę śmietanową wylać na pagórki ułożone na kokosie.

23. Jeszcze tylko biszkopt: Białka oddzielić od żółtek.
24. Ubić białka ze szczyptą soli na sztywną błyszczącą masę, dodać cukier i cukier wan. - nadal ubijać, aż cukier się całkowicie połącz z białkami.
25. Żółtka nieco rozbełtać i delikatnie połączyć z białkami.
26. Wsypać mąkę i delikatnie wymieszać na najniższych obrotach z resztą masy.
27. Wylać ciasto na formę wyłożoną od spodu papierem do pieczenia.
28. Piec 17 min w 190 stopniach.

29. Wystudzony biszkopt położyć na śmietanie. (zdj.7)
30. Polać wystudzonym ganachem:
31. Śmietanę rozgrzać, wrzucić do niej czekoladę, poczekać aż się całkowicierozpuści, wymieszać.


Zainspirował mnie smakowity blog o przesłodkiej nazwie "Rozczochrane okruszki"

środa, 1 kwietnia 2015

babeczki bakaliowe

Już czas na tradycyjne babki drożdżowe! Z duuuuużą ilością aromatycznych bakali, marcepanem i migdałami. (Dlaczego jestem takim łakomczuchem?)
Z przepisu, który zaproponuję poniżej wyszło mi 6 pysznych miniaturkowych babeczek i jedna średniej wielkości. Są bardzo aromatyczne i takie świąteczne :)


Składniki:
400 g mąki
10 g świeżych drożdży
4 żółtka 
100 g cukru
łyżeczka ekstraktu waniliowego (lub cukier waniliowy)
szczypta soli
ok. 200 mleka
70 g masła
skórka otarta ze świeżej cytyryny
garść pokrojonych nieco i uprażonych bez skórki migdałów
100 g marcepanu pokrojonego w małe kosteczki
spora garść rodzynek
spora garść żurawiny (rodzynki i żurawinę zalać gorącą wodą i odstawić na chwilę,aby nieco napęczniały)
pół słoiczka skórki cytrynowej




1. Do miski wsypać mąkę. Zrobić w niej zagłębienie.
2. 100 ml ciepłego mleka wlać do zagłębienia.
3. Do mleka wsypać cukier i rozkruszone drożdże
4. Lekko wszystko pomieszać z niewielką ilością mąki z brzegów i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 15 min.
5. Masło rozpuścić.
6. Gdy drożdże wyraźnie urosną, dosypać sól, rodzynki, żurawinę, dodać skórkę, migdały, marcepan  i niegorące masło oraz ekstrakt. 
7. Wszystko zagnieść na miękką ale jednolitą masę dolewając stopniowo resztę mleka (ma dość nietypową konsystencję, jak na drożdżowe ciasto, jest klejące, jednakże odchodzi od boków miski, gdy się wyrabia)
8. Pozostawić do wyrośnięcia ok. 1-2 godz. (aż podwoi swoją ilość)
9. Przełożyć do foremek.
10. Pozostawić do wyrośnięcia jeszcze ok. 30 min.
11. Włożyć formy do piekarnika (tak, zimnego).
12. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni i piec ok. 20 - 30 minut, aż staną się złocisto rumiane. (jeśli ciasto robicie w jednej foremce, może potrzebować nieco więcej czasu)

piątek, 27 marca 2015

Sernik bez sera?

Fajne, lekkie ciasto na bazie jogurtu lub śmietanki 18% (jak kto woli). Takie tam coś miłego dla podniebienia.


Składniki na dużą blachę:
A. Biszkopt:
5 jajek L
5 kopiastych łyżek mąki krupczatki
5 łyżek cukru
1 cukier waniliowy
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szczypta soli

1. Białka oddzielić od żółtek.
2. Ubić białka ze szczyptą soli na sztywną błyszczącą masę, dodać cukier i cukier wan. - nadal ubijać, aż cukier się całkowicie połącz z białkami.
3. Żółtka nieco rozbełtać i delikatnie połączyć z białkami.
4. Wsypać mąkę i delikatnie wymieszać na najniższych obrotach z resztą masy.
5. Wylać ciasto na formę wyłożoną od spodu papierem do pieczenia.
6. Piec 17 min w 190 stopniach.

B. Masa (nie)serowa:
7-8 białek (jaja L)
1,5 szkl. cukru
3 duże jogurty greckie lub śmietany 18%
2 budynie śmietankowe (4 łyżki mąki ziemniaczanej)
1 cukier waniliowy
skórka i sok z 1/2 cytryny

1 szklanka jagód (mrożonych) obtoczonych w mące

7. Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier, cukier  waniliowy i sok z cytryny.  Ubijać do całkowitego rozpuszczenia się cukru.
8. Białka delikatnie połączyć z jogurtami.
9. Masę wylać na upieczonego biszkopta. 
10. Posypać jagodami.
11. Ciasto wstawić do nagrzanego do 175 st. piekarnika. Piec ok. 45 min.

niedziela, 22 marca 2015

Filety z kurczaka w pestkach dyniowych

Filet z kurczaka w formie kotleta, ale nieco inaczej niż zwykle, bo w cieście naleśnikowym i duużej ilości pestek z dyni. Nie dość, że ślicznie wygląda, to jeszcze jest bardzo delikatny i wyjątkowo soczysty. Mniam.


Składniki:
2 duże filety
100 gram pestek z dyni
1 jajko
100 gram mąki (lub nieco więcej - ciasto musi być gęste)
70 ml mleka
2 szczypty proszku do pieczenia
duża szczypta soli do ciasta
sól, pieprz do fileta
olej do smażenia

1. Filety umyć i przeciąć wzdłuż na cieńsze kawałki. Można je delikatnie rozbić (wkładając do grubego worka)
2. Oprószyć solą i pieprzem.
3. W misce przygotować ciasto naleśnikowe. Jeśli z podanej ilości wyjdzie rzadkie ciasto, należy dodać mąki, by konsystencja przypominała gęstą śmietanę.
4. Do głębokiego talerza wsypać pestki dyni.
5. Filety maczać w cieście, obtaczać w dyni i kłaść na rozgrzany tłuszcz. Piec na niezbyt dużym ogniu do zarumienienia. 
A potem ... wyżera.


czwartek, 19 marca 2015

Ciasto na pizzę

Proponuję całkiem przyzwoite ciasto na pizzę. U mnie wystarcza na dwie pizze o śred. 28 cm oraz jedną na dużą blachę z piekarnika.


Składniki:
800 g mąki
50 g drożdży
1 łyżeczka cukru
1,5 łyżeczki soli
7 łyżek oliwy
5 łyżek mleka
1 szklanka ciepłej wody

1. Do miski wsypać całą mąkę.
2. Zrobić w niej duże zagłębienie.
3. Podgrzać nieco mleko, aby było delikatnie ciepłe.
4. Wrzucić do niego drożdże i cukier. Wymieszać.
5. Przelać do zagłębienia w mące i nieco pomieszać z niewielką jej ilością. Poczekać ok. 10-15 minut, aż rozczyn zacznie się burzyć.
6. Dodać sól, oliwę i wodę.
7. Wszystkie składniki dokładnie połączyć.
8. Wyrobić ciasto na stolnicy tak, by było miękkie, ale samo odczepiało się od rąk.
9. Gdyby okazało się za twarde należy dodać trochę ciepłej wody.
10. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce (w misce pod przykryciem z wilgotnej szmatki). Podwojenie ilości trwa ok. 1-1,5 h.
11. Po uformowaniu ciasta w odpowiednie pizze dodać dodatki i pozostawić na małą chwilę, by drożdże znów zaczęły nieco pracować (15 min.)
12. Piec ok. 15 - 20 min. do zarumienienia w 200 stopniach (180 termoobieg)


piątek, 13 marca 2015

Przecierowe smakołyki - Kubuś górą

Ostatnio nachodzi mnie ochota na ciasta z nadzieniem owocowym. Taka wczesnowiosenna fanaberia.
Przyszła więc kolej na sok przecierowy w formie masy maślanej i piankę truskawkową do tego.

Tak to wyglądało i nawet całkiem przyzwoicie smakowało.




Składniki: (na dużą prostokątną blachę)
 Biszkopt:
4 jaka (L)
5 czubatych łyżek mąki krupczatki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
oraz
sok z 1/2 cytryny z łyżką cukru u 1/2 szkl. wody - jako poncz do biszkoptu
1. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno.
2. Dodajemy cukier oraz cukier waniliowy  i nadal ubijamy.
3. Dodajemy lekko ubite żółtka i mąkę z proszkiem do pieczenia.
4. Delikatnie łączymy ciasto.
5. Pieczemy w 180º (termoobieg) 17 minut. Wystudzamy.
6. Ponczujemy.
Masa z sokiem przecierowym:
 1 l soku przecierowego (np. Kubusia)
120 g mąki ziemniaczanej
1 cukier waniliowy
sok z 1 cytryny
6 łyżek cukru pudru
250 g masła w temp. pokojowej

6. 700 ml soku zagotowujemy.
7.  W reszcie soku rozpuszczamy mąkę z cukrem waniliowym.
8. Wlewamy do gotującego się soku i przygotowujemy coś w rodzaju gęstego kisielu.
9. Pozostawiamy do ostygnięcia przykrywając od góry folią spożywczą tak, by dotykała powierzchni masy.
10. Studzimy.
11. Masło rozcieramy z cukrem na puszystą masę.
12. Dodajemy łyżka po łyżce wystudzony kisiel przecierowy.
13. Masę przekładamy na biszkopt i chłodzimy w lodówce ok. 1-2 godz.

Lekka masa galaretkowo - śnieżkowa
 2 galaretki truskawkowe (cytrynowe)
sok z 1/2 cytryny
350 ml wrzątku
2 Śnieżki
2 szklanki mleka

13. We wrzątku rozpuszczamy galaretki, a następnie je wystudzamy.
14. Śnieżki ubijamy z mlekiem na sztywną piankę.
15. Delikatnie łączymy z lekko tężejącą galaretką.
16. Wylewamy na masę przecierową.
17. Wkładamy do lodówki do stężenia. (potrwa to ok. 1-2 godz.)

Przed podaniem można posypać startą na tarce do warzyw czekoladą.
Dlaczego jestem takim niepoprawnym łasuchem?


Pomysł na przepis zaczerpnięty z bloga "Słodkie rewolucje"