środa, 15 lutego 2017

Zrób sobie gołąbki

Długo zwlekałam z przygotowaniem tego tradycyjnego polskiego smakołyku. Po usilnych namowach mojego męża w końcu uległam. Okazało się, że nie taki diabeł straszny. Na pewno gołąbki w postaci klasycznej zagoszczą teraz na moim stole częściej niż dotychczas.
Uzyskałam kilka wskazówek od mojego teścia - supergołąbkarza.



Składniki; (na ok. 30 gołąbków)
1 duża kapusta (ok. 2,5 kg)
1 kg mięsa mielonego wołowo-wieprzowego
3 szklanki ryżu
1 jajko
ok. 2 łyżeczki soli (1 łyżeczka na 1/2 kg mięsa) lub więcej
dużo pieprzu
1 kostka bulionowa
2 posiekane na drobno i zeszklone na oleju cebule

1. W dużym garnku (w którym zmieści się główka kapusty) ugotować wodę z kostką.
2. Wyłączyć wodę. Włożyć kapustę z wyciętym głębiem. Po chwili liście same po kolei zaczną "odklejać" się od główki. (Nie wylewać wody, należy ją potem dolać do gotowych gołąbków)
3. Zdejmujemy delikatnie po kolei liście. Gdyby nie były wystarczająco sprężyste, aby można je było zwinąć w rulon, należy je ponownie na chwilę włożyć do wody.
4. Ryż ugotować nie na całkiem sypko (skrócić czas gotowania o 5 minut od tego podanego na opakowaniu)
5. Ryż połączyć z solą, pieprzem, mięsem, cebulą i jajkiem.
6. Faszerować w zależności od wielkości liści.
7. Gotowe gołąbki  wkładamy do brytfanki wyłożonej liśćmi kapusty. Zalewamy wodą po kapuście.
8. Pieczemy w piekarniku pod przykryciem ok. 11/2  do 2 godz. w 180 stopniach (termoobieg).
Podajemy z sosem pomidorowy lub  z suszonych prawdziwków.

sobota, 11 lutego 2017

Pyszne szybkie bułeczki drożdżowe z jabłkiem

Chodzi za mną od jakiegoś czasu coś drożdżowego. Najlepszym pomysłem, który przyszedł mi do głowy były przepyszne bułeczki drożdżowe z musem jabłkowym przygotowanym jesienią. Ciasto nie musi długo wyrastać, ponieważ oprócz drożdży zawiera proszek do pieczenia.


Składniki:
500 g mąki
1 jajko
100 ml oleju (lub rozpuszczonego masła)
1 łyżeczka soli
1 opakowanie proszku do pieczenia
45g drożdży
2-3 łyżki wody
80g cukru
250 ml ciepłego mleka
Nadzienie:
1 duży słoik musu jabłkowego (budyń waniliowy ...)
Do posmarowania po wierzchu:
1 żółtko
1 łyżeczka cukru pudru
1 łyżeczka wody
płatki migdałowe 



1. W kubku wymieszaj wodę, drożdże, trochę cukru i mąki. Poczekaj aż zaczyn zacznie pracować (ok.10 min)
2. W misce wymieszaj  mąkę z proszkiem do pieczenia, cukier, sól, mleko, olej, jako i zaczyn drożdżowy.
3. Ugniataj ciasto ok. 10 min. (będzie miało dość luźną konsystencję)
4. Podziel ciasto na 45 gramowe kulki. (wyjdzie ich ok. 20 sztuk)
5. Na posypanej mąką stolnicy rozwałkuj każdą kulkę po kolei na owalny placek. (patrz zdjęcie poniżej)
6. Na ok. 1/3 wysokości placka połóż 1łyżeczkę musu jabłkowego i zawiń w ciasto (przyklejając boki na wysokości 2/3 placka).
7. Na pozostałej (niezwiniętej części placka) zrób 3(4) nacięcia i zawiń ją wokół części z nadzieniem.
8. Uformuj w rogalik i połóż na formie  wyłożonej papierem do pieczenia.
9. Rogaliki posmaruj rozbełtanym żółtkiem z cukrem i wodą, a następnie posyp płatkami migdałowymi.



środa, 1 lutego 2017

deser śmietankowo-czekoladowo-kawowy z wiśniami

Moje obżarstwo powinno być karalne. Ponieważ nie wykorzystałam w zeszłym tygodniu całej śmietany, postanowiłam dziś zrobić z nią wyśmienity deser. Dodałam do niego nieco kawy i czekoladę. Wyszło super.


Składniki na 6 pucharków:
100 g herbatników maślanych

Warstwa kawowo-czekoladowa
500 ml śmietany kremówki
100 g czekolady mlecznej
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej zaparzona w 2 łyżkach wody

Warsta śmietankowa
500 ml śmietany kremówki
1 łyżka cukru pudru

1 słoik wiśni do ciasta (lub świeżych)

1.Herbatniki wrzucić do woreczka strunowego i skruszyć przy pomocy wałka.
2. Wsypać po 2 łyżki rozkruszonych ciasteczek do każdego pucharka.
3. Śmietankę na warstwę kawową zagotować. 
4. Wrzucić do niej czekoladę i dodać kawę.
5. Mieszać do rozpuszczenia czekolady. Wystudzić w lodówce. (ok. 2 godz.)
6. Ubić schłodzoną śmietankę kawową na sztywno.
7. Za pomocą rękawa cukierniczego z okrągłą tulką zadozować krem do pucharków.

8. Rozłożyć na tej warstwie wiśnie i resztę herbatników.

9. Smietankę ubić na sztywno i wcisnąć za pomocą rękawa cukierniczego do pucharków.

A potem to się można delektować i najadać. Smacznego.

czwartek, 29 grudnia 2016

Tort migdałowy 2

Tort, którego smak jest zachwycający, dlatego powtarzam go co jakiś czas.
Tym razem wyszedł mi taki:
Przepis w tym linku


Batoniki nie tylko dla dzieciaków - Kinder Country

Zapraszam na bardzo prostą do przyrządzenia słodką i smaczną ucztę. Batoniki posmakują każdemu małemu i dużemu łasuchowi.


Na dużą prostokątną blachę potrzebujemy:
330 ml śmietany 30%
1 białej czekolady
¾ szklanki mleka w proszku
2 opakowań  herbatników maślanych czekoladowych (Bonitki  z  Biedronki)         
200 g czekolady mlecznej
1 opakowania pszenicy w miodzie (np. Kangus )

1.       Podgrzewamy śmietanę i rozpuszczamy w niej tabliczkę białej czekolady.
2.       Chłodzimy śmietankę w lodowce (ok. 1 godziny)
3.       Ubijamy schłodzoną śmietankę.
4.       Dosypujemy mleko w proszku. Łączymy całość mikserem.
5.       Do masy wsypujemy 2 szklanki pszenicy w miodzie.
6.       Na całej formie rozkładamy herbatniki jeden przy drugim, aż powstanie cała ciasteczkowa powierzchnia.
7.       Na całej podstawie z ciastek rozsmarowujemy  masę i układamy następną ścisłą warstwę z herbatników.
8.        Rozpuszczamy czekoladę mleczną w kąpieli wodnej. (Zagotowujemy wodę w małym garnku, na nim kładziemy miskę z czekoladą. Czekamy, aż czekolada się rozpuści. Należy uważać, aby woda nie dostała się do czekolady!)
9.       Czekoladę rozsmarowujemy na herbatnikach.
10.   Posypujemy pszenicą w miodzie (dość ścisło)
11.   Odstawiamy do lodówki na co najmniej 1-2 godziny

12.   Kroimy na prostokątnie batoniki.

piątek, 28 października 2016

Paluchy do ogryzania

Paluchy goszczą   (dzięki naszym przyjaciołom) na moim stole nie tylko grillowym dość często. Przypominają w smaku nieco takie zwykłe paluszki, są jedynie od nich grubsze, ale również kruche. Ich smak można zmieniać w zależności od naszego widzi mi się: jakich użyjemy dodatków zależy tylko od nas. Moja wersja zawiera kminek i jest posypana grubą solą (tak lubimy). 


Składniki: (na 2 formy z piecyka)
550 g mąki
25 g świeżych drożdży
50 ml oleju (oliwy z oliwek)
1/2 łyżeczki cukru
1 łyżka soli
garść kminku (ziół prowansalskich lub innych przypraw)
ok. 1 szklanka ciepłej (nie gorącej) wody

1. Do miski wsypujemy mąkę.
2. Robimy w niej zagłębienie.
3. Do zagłębienia wlewamy trochę ciepłej wody (nie gorącej) i wrzucamy rozdrobnione drożdże i cukier. Troszkę mieszamy zsypując nieco mąki z brzegów. Zostawiamy na ok. 10-15 minut, aby drożdże zaczęły rosnąć.
4. Dolewamy resztę wody, dodajemy sól, przyprawy i ugniatamy całość na jednolite ciasto (ok. 10 min.). 
Jeśli ciasto nie chce się odkleić od rąk, dodajemy troszkę mąki.
5. Rozwałkowujemy na kształt prostokąta o grubości ok 0,5 cm.
6. Wycinamy (np. za pomocą noża do pizzy) proste paski o wybranej długości i szerokości ok 1 cm.
(Można je pomalować rozbełtanym jajkiem i posypać np. grubą solą)
7. Kładziemy na formach z piecyka.
8. Pieczemy ok. 15 minut w 190 stopniach (aż się zarumienią).
(Po wyjęciu z piekarnika powinny być suche)




piątek, 21 października 2016

SNICKERS zbliżony do SNICKERSA

Próbowałam już mnóstwa wersji ciasta SNICKERS. Moje batoniki może nie były indywidualnie oblane dookoła czekoladą -  jak w oryginale - ale smakiem niczym od niego nie odbiegały.
Nawet mój żołądek nie był w stanie przyjąć więcej niż jednej, no dwóch porcji dziennie. Słodki do kwadratu. Mniam


Użyłam:
600 g krówek
500 g orzeszków ziemnych prażonych solonych (z Kauflandu)
600 g białych pianek Marshmallows (np. grillowych z Lidla)
400 g czekolady mlecznej (dobrej jakości)
240 ml mleka skondensowanego słodzonego
100 g masła

Dolna warstwa z czekolady (temperowanej)
1. 133 g czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej. (Kładziemy nad garnkiem z gotującą się wodą miskę żaroodporną, do której wrzucamy czekoladę i czekamy, aż się rozpuści całkowicie)
2. 67 g czekolady ucieramy na małych oczkach tarki. Do rozpuszczonej czekolady wsypujemy startą na tarce. Mieszamy ją, aż wiórki całkowicie się rozpuszczą.
Tak przygotowaną czekoladę (stemperowaną – dzięki czemu nie będzie się topić w palcach) wlewamy do dużej formy wyłożonej papierem do pieczenia.
3. Odkładamy do lodówki do stężenia.
Biała warstwa
4. W międzyczasie wkładamy pianki do garnka, dolewamy 120 ml mleka, dodajemy masło a następnie rozpuszczamy na wolnym ogniu cały czas mieszając do otrzymania jednolitej masy. 
Masa nie powinna się zagotować!
5. 100 g orzeszków rozdrabniamy i dodajemy do masy (można je całkiem rozdrobnić na miazgę lub pokroić na większe kawałki). Mieszamy.
6. Masę przelewamy na zastygłą czekoladę i chłodzimy w lodówce ok. 30 minut.
Warstwa karmelowa
7. 120 ml mleka oraz krówki rozpuszczamy na wolnym ogniu do uzyskania jednolitej masy – cały czas mieszając.
8. Wsypujemy do masy pozostałe orzeszki.
9. Masę przelewamy na zastygniętą białą warstwę.
Polewa czekoladowa
10. Wystudzoną masę karmelową (co trwa ok. 1-2 godz.) polewamy stemperowaną czekoladą przygotowaną wg przepisu powyżej)
Po stężeniu czekolady możemy się delektować tym maksymalnie słodkim smakołykiem.
Smacznego