piątek, 1 sierpnia 2014

Tort piłka

Mój kochany synuś obchodził parę dni temu już 10 urodziny. Na tę okrągłą rocznicę zwariowana mama podjęła się zadania dość trudnego - stworzenia tortu ładnego, a przy tym jadalnego. W stylu angielskim, czyli w masie cukrowej - fondancie. Proces tworzenia trwał w sumie 3 dni. Kilka dni przed imprezą przygotowałam masę cukrową. Potem upiekłam piłkę (w metalowej misce) oraz biszkopty do podstawy. następnego dnia przygotowałam masy i ozdabiałam długo i mozolnie tort... No mnie osobiście się podobał.

Mam nadzieję, że solenizantowi i gościom również, bo kosztował mnie trochę zdrowia.



Fondant przygotowałam z półtorej porcji (wystarczyło w sam raz na wszystkie ozdoby, trochę zostało) wg. tego przepisu.
Użyłam barwników spożywczych w żelu Wiltona (za wyjątkiem żółtego - barwnik sypki rozpuszczony w kropelce sztucznego miodu)
Piłkę upiekłam w metalowej misce z Ikea. Okleiłam ją od środka  papierem do pieczenia za pomocą margaryny. Zastosowałam ciasto na muffinki (2 porcje):

Składniki na jedną porcję:
2 szklanki mąki
1 tabliczka czekolady utarta na tarce o grubych oczkach
2 łyżki kakao
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
1 jajko
1 szklanka mleka
1/2 szklanki oleju (lepsze rozpuszczone masło)

1. Wymieszać składniki suche.
2. Dodać makre składniki.
3. Wszystko wymieszać i przełożyć do formy

Piekłam ok. 1 godz. w 180 stopniach z termoobiegiem do suchego patyczka.

Upiekłam 2 biszkopty o średnicy 28 cm (z 4 jajek)  i jeden prostokąt w normalnej dużej formie (z 4 jajek) z przepisu na niezawodny biszkopt babci Zosi.
Przygotowałam masę serowo - śmietanową z owocami:
Składniki:
25 dag serka homogenizowanego
2 galaretki (np. cytrynowe)
2 łyżki cukru
0,5 l śmietany 30%
1 śnieżka
1 szklanka owoców (np. malin, jeżyn, jagód...)

1. Galaretki rozpuścić w 300 ml gorącej wody.
2. Ser rozmiksować i dodać do tężejącej galaretki.
3. Śmietanę ubić na sztywno i połączyć ze Śnieżką.
4. Serek połączyć ze śmietaną.
5. Do masy wsypać owoce i wymieszać.
 
W muffinkowej "piłce" wydrążyłam  dziurę (nie wyjmując z miski!)- tak, aby została "skórka" o grubości ok. 1,5 cm i wypełniłam tą dziurę do samych brzegów częścią masy. 
Przykryłam biszkoptem  o średnicy miski, wyciętym z biszkopta z prostokątnej formy.

Biszkopty na podstawę przełożyłam resztą masy serowo-śmietanowej (trochę mi zostało):
Położyłam biszkopt stanowiący podstawę.
Wycięłam z reszty z biszkopta w prostokątnej formie paski o wysokości ok. 3 cm i obłożyłam nimi boki tortownicy.
Wyłożyłam masę.
Przykryłam drugim biszkoptem.

Piłkę i podstawę po stężeniu masy wyjęłam z form i obsmarowałam specjalną masą pod fondant:
Składniki:
1część białek (np. 100 g)
2 części cukru (200 g)
3 części masła (300g)

Białka ubijamy na naczyniu z gotującą się wodą (w kąpieli wodnej),
dodajemy cukier i ubijamy do momentu, aż nie będzie pod palcami czuć grudek.
Po chwili, gdy masa będzie już chłodna, rozbijamy dokładnie miękkie masło i dodajemy białka z cukrem.
Ubijamy do momentu powstania jednolitej gęstej masy. Może to potrwać dość długo.

Masą obsmarowujemy piłkę i podstawę tak, by ich powierzchnie były gładkie.
Wkładamy do lodówki, aby masa stwardniała.

Rozwałkowujemy masę cukrową.
Przykrywamy całą piłkę białym płatem.
Następnie za pomocą szablonu z twardego kartonu wycinamy  pięcio i sześciokąty do piłki (czarne i białe) i nakładamy na piłkę. Może pomóc ten filmik. Przyklejamy białkiem.

Zostaje już tylko zdobienie... i jedzenie

Najłatwiejsza masa cukrowa w świecie - tort w stylu angielskim

Masa cukrowa (czyli z angielska fondant) zawsze wzbudzała we mnie mieszane uczucia:
po pierwsze nie należy do najtańszych, 
po drugie nie jest zachwycająco smaczna (podobno większość),
po trzecie długo jej unikałam, bo bałam się, że nie podołam.

Otóż uwaga, uwaga! Przygotowałam ostatnią takowąż i okazało się, że jest prosta w wykonaniu i tym, którzy lubią słodkie może smakować.

Składniki  (1 porcja na pokrycie 1 tortu o średnicy 28cm plus ozdoby)
450g pianek marshmallows (moje były białe z Lidla, kupione w amerykańskim tygodniu)
900g cukru pudru bardzo drobno mielonego
1 olejek pomarańczowy (lub inny wedle gustu)
2 do 4 łyżek wody
trochę margaryny do posmarowania rąk i powierzchni, na której będziemy wyrabiać masę.

1. W dużej plastikowej misce umieścić pianki z olejkiem i  wodą. Wstawić do mikrofali. Rozpuszczać  na początek 40 sekund, przemieszać i włączyć jeszcze raz - do momentu, aż pianki całkowicie się rozpłyną i stworzą jednolitą masę.
2. Do rozpuszczonej maksymalnie klejącej mazi wsypać ok. połowę cukru i połączyć. Najpierw w misce, a następnie wyłożyć całość na porządnio wysmarowany margaryną blat i rękami (również sowicie nasmarowanymi) ugniatać ciasto dosypując cukru. 
3. Masa cukrowa jest gotowa, gdy ma konsystencję ciastoliny i ciągnie się ok. 10 cm, a następnie urywa.
Nie koniecznie cały cukier zostanie wchłonięty przez masę (u mnie zostało go dość dużo)
Świetnie zobrazowany jest cały proces na tym filmiku instruktażowym.

4. Gdy masa będzie gotowa, smarujemy ją całą margaryną i wkładamy owiniętą dokładnie do lodówki na co najmniej 18 godzin. Po tym czasie jest gotowa do użytku.
5. Jeśli jest nieco za twarda po wyjęciu z lodówki, to należy ją  pogrzać w mikrofali, a następnie ugnieść w rękach.
6. Najlepsze do kolorowania są barwniki w żelu (np. Wilton) Dzięki nim można uzyskać na prawdę cudnę ostre kolory.
7. Masę rozwałowujemy na dość grubej warstwie cukru pudru do grubości ok. 3mm.
Powodzenia, mnie się udało.



niedziela, 29 czerwca 2014

Kocham ciasta owocowe!

Cudownie, że znów można korzystać z dobrodziejstw sadu i ogrodu. Soczyste owoce w połączeniu z pysznym kruchym ciastem i bezą to jest to, co uwielbiam latem i polecam wszystkim plackożercom.


Składniki:
 Ciasto
300 g mąki
200 g zimnego masła
3 żółtka
45 g cukru
szczypta soli
1 łyżeczka cukru waniliowego

4 jabłka
szklanka malin
szklanka truskawek (opcjonalnie)

2 budynie śmietankowe
3 łyżki cukru
0,7 ml mleka

Beza:
3 białka
2/3 szklanki cukru

1.  Wszystkie składniki na ciasto zagnieść i odstawić na 30 min. do schłodzenia do lodówki.
2. Jabłka utrzeć na tarce z dużymi okami.
3. Przygotować budyń wg. przepisu na opakowaniu.
4. Ciasto rozwałkować na papierze do pieczenia na wielkość dużej prostokątnej formy. 
5. Włożyć na 15 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.
6. Na upieczony spód rozłożyć równomiernie owoce.
7. Jeszcze gorący budyń rozprowadzić na owocach.
8. Białka ubić ze szczyptą soli na błyszczącą, sztywną pianę. Następnie dalej ubijając dodać cukier.
9. Pianę przełożyć na budyń i widelcem uformować ją na kształt wzburzonego morza.
10. Piec ciasto 35 w 175 stopniach.
A później już tylko obrzarstwo ...
3. Przygo

 

obiad z kurczakiem w roli głównej

Zainspirowawszy się przepisem z kuchni lidla, przygotowałam swoją wersję nadziewanych piersi z kurczaka owiniętych plastrami boczku, pieczonych z ziemniakami, cebulką i papryką.
Wyszło wyśmienite danie.


Składniki:
 3 piersi z kurczaka
6 cienkich plasterków boczku
1/2 opakowania serka typu feta
1/4 woreczka mrożonego szpinaku
5 ziemniaków
1 papryka czerwona
1 cebula
3 ząbki czosnku
świeży rozmaryn i tymiane
sól, pieprz do smaku

1. Wymyte filety rozciąć tak, aby powstało nam coś w rodzaju otwartej książki
2. Cebulę pokroić w piórka.
3. Paprykę pokroić w paseczki
4. Szpinak usmażyć na oliwie (lub oleju) z czosnkiem, a następnie połączyć go z rozdrobnioną fetą.
5. Filety posolić i popieprzyć z wierzchu i wewnątrz. 
6. Do kieszonek wsadzić farsz, złożyć fileta i owinąć ściśle plasterkami boczku.
7. Żaroodporne naczynie posmarować oliwą.
8. Na dno położyć pokrojone w plasterki ziemniaki, posolić.
9. Na ziemniakach rozrzucić cebulę i paprykę.
10. Na warzywach położyć filety.

11. Całość piec w 180 stopniach ok. 30 minut.

piątek, 13 czerwca 2014

Młoda kapustka

Uwielbiam smaki dzieciństwa. Wraz z młodą kapustą z duuużą ilością koperku, młodymi ziemniaczkami i sadzonym jajkiem. Pychości, choć ze skutkami ubocznymi... :)


Składniki:
młoda kapusta
1 marchewka
1 cebula
pęczek koperku
1 liść laurowy
4 ziarenka ziela angielskiego
1 łyżka masła
sól (ok. łyżeczki), pieprz do smaku
1. Cebulę pokroić w drobną kostkę i podsmażyć.
2. Marchewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
3. Kapustę poszatkować.
4. Kapustę wrzucić do garnka. Na dno nalać nieco wody (1/2 szklanki).
5. Do kapusty dodać masło i wszystkie pozostałe składniki.
6. Całość dusić na wolnym ogniu ok. 30 minut.

piątek, 6 czerwca 2014

Wyśmienite babeczki jabłkowe

Są takie pyszne - szczególnie zaraz po ostygnięciu, że niestety nie można się powstrzymać i nie sięgnąć po następną.
Niedawno w jednym z marketów nabyłam już chyba 1005 zestaw foremek - tym razem do babeczek (tartinek, tartelek). Wyszukałam również ciekawy przepis (w książce z mamy biblioteczki kulinarnej) na alzackie babeczki z jabłkami i cytryną. Okazały się hitem!



Składniki na 12 tartinek o średnicy ok. 12 cm:
Kruche ciasto:
250 g mąki
125 g masła
100 g cukru pudru
szczypta soli
skórka z cytryny
1 żółtko
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 cukier waniliowy
Nadzienie:
500 g jabłek (najlepiej kwaskowatych)
200 g sera mascarpone lub śmietany 30%
2 jajka
50 g cukru
1 łyżka cukru waniliowego
sok z 1 cytryny

 1. Zagnieść szybko ciasto ze wszystkich składników i włożyć do lodówki na ok. 1 godz.
2. Jabłka obrać, pokroić na ćwiartki. Usunąć gniazda nasienne, pokroić na cienkie cząstki, a następnie polać je sokiem z cytryny.
4. Jajka wymieszać dokładnie z cukrem, śmietaną (mascarpone).
5. Ciasto rozwałkować i wyłożyć nim cienko foremki (nasmarowane wcześniej masłem)
6. Podpiec babeczki ok. 7 minut w 200 stopniach.
7. W podpieczonych spodach ułożyć jabłka (np. w kształt wiatraczka - gęsto jedna cząstka obok durgiej)
8. Jeśli z jabłek został sok, najlepiej go dolać do sosu śmietankowego (mascarponowego).
9. Polać jabłka sosem (ja wlewałam za pomocą łyżki - dozowałam po kolei po jednej łyżce do każdej babeczki do momentu, aż sos się skończył)
10. Babeczki piec jeszcze przez 20 minut w 180 stopniach.

 

piątek, 9 maja 2014

Tagliatelle ze szpinakiem

Bajeczne. Tego smaku szukałam od dawna. Grube wstążki makaronowe połączone z pysznym sosem szpinakowo - mozzarellowym.



Składniki:
1 opakowanie mrożonego szpinaku (450 g)
6 ząbków czosnku
sól i pieprz do smaku
2 łyżki oliwy
1 kula mozzarelli

1/2 opakowania makaronu tagliatelle

1. Rozgrzać oliwę na patelni.
2. Szpinak wrzucić na patelnię i rozmrozić (na niedużym ogniu, aby się nie przypalił).
3. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek.
4. Przyprawić solą  i pieprzem.
5. Na koniec wrzucić rozdrobnioną mozzarellę.
6. Ugotować makaron wg przepisu na opakowaniu.
7. Przecedzony makaron połączyć z sosem.
Mniam