sobota, 5 maja 2012

chleb na zakwasie

swojski chleb na zakwasie


Nie ma to jak świeży swojski chleb. Skorzystałam z  okazji, że mam trochę więcej czasu ze względu na długi weekend i wymodziłam takie pychości. Sowicie nakarmiłam mój już prawie zapomniany zakwas i zabrałam się do dzieła.

Składniki na zaczyn
30g zakwasu
140g maki pszennej
10 g maki żytniej
90g wody
Składniki na ciasto
800g mąki pszennej
50g maki żytniej
450g wody
1,5 łyżki soli
270g zaczynu jw.
1. Składniki zaczynu wymieszać, odstawić przykryte na 12-14 godzin w temperaturze pokojowej.
2. W misce  wymieszać mąkę z solą i zaczynem. Dolewać stopniowo wody - ciasto powinno być średnio ścisłe (można dolać nieco więcej wody lub dosypać mąki) i nie kleić się.
3. Wyrabiać ciasto kilka minut.
4. Podzielić ciasto na 2 mniejsze bochenki.
5. Ciasto powinno odpoczyać przykryte ok. 3 godzin. W trakcie odpoczynku, kilkakrotnie w odstępach czasowych co ok. 60 minut należy je odgazować, aby uzyskać gładką i równą powierzchnię. W tym celu rozpłaszczamy kulę ciasta lekko uderzając w jego powierzchnię, następnie z każdej strony zawijamy na szerokość ok. 1/3 płat ciasta do środka . W ten sposób napinamy dolną część, która potem będzie tworzyła wierzch bochenka.
6. Wkładamy bochenki zlepieniem do góry do koszyka do wyrastania (u mnie tę rolę grają małe tortownice) i pozostawiamy do wyroścnięcia ok. 2 do 2,5 godzin w temperaturze pokojowej.
7. Chleb wyjąć, delikatnie obrócić, naciąć w wybrany sposób.
8.  Piec w lekko naparowanym piekarniku w temperaturze 240°C ok. 35-45 minut.

andrut

prosta rzecz, a cieszy - andrut z szybkim nadzieniem


Najfajniej jest zabić słodkiego głoda nie przemęczając się zbytnio (choć akurat pieczenie to dla mnie żaden wysiłek). Jednakowoż dzisiaj poszłam na skróty i  wyjęłam ze spiżarki już prawie zapomniane andruty. Do tego puszka masy kajmakowej, kostka masła iiii... gotowe.
Masło w temperaturze pokojowej należy rozetrzeć, dodać masę kajmakową. Andruty posmarować masą. Tyle męki.

jajka faszerowane

wiosenna wariacja na temat jaja


Dawno już nie robiłam jajkowego obiadu, więc dziś przygotowałam coś bardzo prostego, ale smacznego.
Ugotowałam na twardo 8 jajek, rozcięłam skorupki na pół, wzdłuż; delikatnie wyjęłam białko i żółtko; starłam na tarce z małymi oczkami; dodałam sól, pieprz do smaku, duużo szczypiorku i jedno surowe  jajko. Skorupki - miseczki napełniłam mieszanką i zanużyłam w bułce tartej, by farsz się nią okleił. Smażyłam na oleju skorupką do wierzchu.


czwartek, 3 maja 2012

tort czekoladowy

śmietana, masło czekoladowe, malina - cudowne trio



Długi weekend to dla mnie pretekst, by zrobić w domu coś więcej, również na słodko. Dziś wymyśliłam sobie ciasto-tort czekoladowy z masłem czekoladowym i dżemem malinowym. Moim zdaniem niebiańsko pyszny.

Na biszkopty
7 jajek
7 łyżek cukru
7 kopiastych łyżek mąki krupczatki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka kakao
1 łyżeczka cukru waniliowego
do nasączenia biszkoptów
1 szklanka mocnej herbaty
masa z masłem czekoladowym
200 gram masła czekoladowego
1/2 litra śmietany 30%
1 łyżka cukru pudru
2 śmietan-fixy 
bita śmietana na wierzch
1/2 litra śmietany 30%
2 śmietan-fixy
2 łyżki cukru pudru

1 dżem malinowy (lub inny kwaśny)

biszkopt
1. Żółtka oddzielić od białek.
2. Białka ubić na sztywną pianę.
3. Dodać cukier, cukier waniliowy i nadal ubijać, aż cukier się połączy z pianą białkową.
 4. Żółtka ubić w osobnym naczyniu też na coś w rodzaju piany.
5. Dodać je delikatnie do piany białkowej.
6. Wsypać mąkę,  proszek do pieczenia i delikatnie wymieszać z masą jajeczną (może być na najniższych obrotach miksera).
7. Wylewamy ciasto na 2 blaszki o średnicy 28 cm i pieczemy 20 min w 200 stopniach.
masa czekoladowa
8. Śmietanę ubić, dodać do niej śmietan-fixy i cukier puder.
9. Delikatnie dodać masło czekoladowe
masa śmietanowa
10. Ubić śmietanę, dodać śmietan-fixy i cukier.

11. Naponczować pierwszy biszkopt.

12. Na  biszkopcie rozsmarować pół dżemu i rozłożyć masę czekoladową.
13. Przykryć drugim biszkoptem.
14. Naponczować drugi biszkopt, rozsmarować resztę dżemu i posmarować lub ozdobić drugi biszkopt śmietaną ze szprycy.
15. Można posypać startą czekoladą.







chińskie

piersi z kurczaka po chińsku


Co tu zrobić z kawałka piersi kurczaka i warzyw, które już leżą w lodówce dłuugą chwilę? - Ryż z warzywami po chińsku. Smakowite, szybkie danie, które lubią u mnie wszyscy.
Potrzebujemy:
2 piersi kurczaka
2 marchewki
1 czerwona papryka
2 ząbki czosnku
6 liści kapusty pekińskiej
1 słoik pędów bambusa
1 duża cebula
6 pieczarek (lub opcjonalnie 1/2 paczki grzybków mun)
1 szklanka ryżu
1/2 szklanki sosu sojowego
olej do smażenia

1.Paprykę, cebulę pokroić na cienkie paski.
2. Marchewkę pokroić na cienkie talarki.
3. Kapustę pociąć na dość wąskie kawałki.
4. Czosnek  rozdrobnić i wrzucić na gorący olej.
5. Do oleju wrzucuić pierś z kurczaka i wlać sos sojowy; obsmażyć go i przełożyć do innego naczynia.
6. Ceblę, marchewkę, paprykę i pieczarki przesmażyć w oleju z czosnkiem do momentu, aż zmiękną.
6. Następnie dodać pędy bambusa i rozmoczone w gorącej wodzie grzybki mun.
7. Na koniec dorzucić do warzyw mięso i wymieszać całość.
8. Podawać z ryżem.

środa, 2 maja 2012

sernik czekoladowy

czekoladowa fantazja sernikowa


Wypróbowałam właśnie nowy sposób pieczenia, to znaczy w kąpieli wodnej. Sernik prawie nie opadł - co niestety ma u mnie bardzo często miejsce. Dodatek czekolady sprawił, że ciasto nabrało "nowego wymiaru".

Tym razem poszłam na łatwiznę  i spód zrobiłam z ciasteczek.
 Składniki:
20 dag ciasteczek maślanych
10 dag masła
 ser:
2 tabliczki czekolady mlecznej
3/4 szkl. cukru
3 jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
3 łyżki mąki
1 kg serka z pudełka

1. Ciastka zemleć w melakserze, dodać masło.
2. "Ciasto" rozłożyć na tortownicy o średnicy 25 cm i włożyć do lodówki.

3. Czekolady roztopić w kąpieli wodnej.
4. Jajka ubić z cukrem i ekstraktem na puszystą masę.
3. Do jajek dodać mąkę i serek.
4. Odłożyć 2 szklanki masy.
5. Do reszty dodać czekolady i delikatnie wymieszać.

6. Na tortownicę wylać ser z czekoladą.
7. Tortownicę wstawić do nagrzanego do 180 st. piekarnika, ale do innego pojemnika z wodą (u mnie głęboka blaszka z piekarnika, wypełniona prawie po brzegi wodą)
8. Tę część sernika piec 30 min.
9. Po tym czasie wylać na tortownicę pozostawiony ser bez czekolady i jeszcze piec 30-40 min.
10. Pozostawić w piekarniku do ostygnięcia i potem - o ile to możliwe chłodzić w lodówce co najmniej 2 godz. (O ile to możliwe - u mnie nie da się tego zrobić ;).

wtorek, 1 maja 2012

szaszłyki

z grilla i z... piekarnika - po prostu szaszłyki


Kiedyś w zimie - z dość dużym sceptycyzmem - spróbowaliśmy zrobić szaszłyki w piekarniku. Okazało się, że są pyszne - udały się chyba lepiej niż na grillu, bo mięso zrobiło się bardzo miękkie. No fakt, trochę brakowało tego specyficznego posmaczku, ale za to teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, aby w końcu sezon się rozpoczął.
Przygotowanie szaszłyka jest bardzo proste, chociaż moim zdaniem nieco pracochłonne.
Do moich szaszłyków użyłam:
1 paprykę czerwoną
1 paprykę zieloną
2 duże cebule
2  duże piersi z kurczaka
30 dag pieczarek
przyprawa grillowa, sól, pieprz
jakieś 15-20 patyczków szaszłykowych
1. Papryki kroimy w grubą kostkę.
2. Pieczarki dzielimy na pół
3. Mięso kroimy w cienkie kwadraty  (3x3), posypujemy trochę solą i pieprzem.
4. Nabijamy wszystkie składniki naprzemiennie. Najlepiej jest zacząć i skończyć na papryce, ponieważ się nie ześlizguje jak inne składniki.
5. Każdy szaszłyk posypujemy dobrze przyprawą grillową.
6. W piekarniku pieczemy jakieś 25 min w 200 stopniach. Na grillu tyle, by mięso się nie spaliło.